wyszukiwanie zaawansowane
Strona główna1 » Twój sąsiad pali w piecu byle czym? Co możesz (i powinieneś) zrobić?
Kontakt
  • Smogmask Polska
    NIP: 739-372-94-33
  • E-mail:sklep@smogmaski.com.pl
  • Telefon503-668-354
    530-936-003
  • Godziny działania sklepupn--pt 9.00 - 17:00

Twój sąsiad pali w piecu byle czym? Co możesz (i powinieneś) zrobić?

Data dodania: 05-02-2020

Sytuacja, jakich w Polsce wiele. Od dawna czujesz, że powietrze w Twojej okolicy jest mocno zanieczyszczone. Wychodząc na spacer widzisz, jak z komina domu sąsiada wydobywa się gęsty, czarno-żółty dym. Nie ma wątpliwości, że trafił Ci się osiedlowy truciciel. Niestety, wciąż nie brakuje ludzi, którzy mają za nic nie tylko potrzeby środowiska naturalnego, ale też zdrowie swoich sąsiadów. Spalanie w piecu byle czego jest zmorą wielu polskich miejscowości. Co możesz, a wręcz powinieneś zrobić w takiej sytuacji? Tego dowiesz się z naszego poradnika.

alt


Najpierw porozmawiaj z sąsiadem

Radzimy to wyłącznie wtedy, gdy wiesz, że sąsiad jest osobą, z którą da się normalnie porozmawiać. Jeśli natomiast jest agresywny, ma problemy z alkoholem, a po jego podwórku biegają niezbyt przyjacielskie psy, daruj sobie osobiste wizyty. Możesz wówczas zostawić sąsiadowi w skrzynce list z prośbą o zaprzestanie spalania śmieci w piecu – najlepiej, aby był podpisany przez więcej osób mieszkających w okolicy.

Gdy to nie poskutkuje, wyślij trucicielowi oficjalne pismo, w którym apelujesz o niespalanie odpadów w piecu oraz ostrzeżesz, że kolejnym krokiem będzie zawiadomienie odpowiednich służb. Kto wie, może to zadziała? A jeśli nie? Czytaj dalej.


Zbierz „komitet sąsiedzki”

Bardzo ważne jest to, aby nie prowadzić walki z lokalnym trucicielem na własną rękę. Zawsze mógłbyś zostać posądzony o pieniactwo, osobiste animozje czy „nudzenie się”. Porozmawiaj więc z pozostałymi sąsiadami i zapytaj, czy smog generowany przez tę osobę im nie przeszkadza. Być może konieczne będzie uświadomienie części sąsiadów, czym właściwie jest smog i jakie trucizny są emitowane z komina podłączonego do pieca opalanego śmieciami.

Gdy zbierze się już większa grupa osób, które mają dość działań lokalnego truciciela, będzie Wam znacznie łatwiej wyegzekwować swoje prawo do oddychania czystym powietrzem. Istnieje duża szansa, że niesubordynowany sąsiad nie będzie chciał wchodzić w konflikt ze wszystkimi i po prostu pójdzie po rozum do głowy.


Wciąż nie działa? Czas na zdecydowane kroki

Jeśli truciciel ma w nosie to, o co proszą go sąsiedzi, nie pozostaje już nic innego, jak złożyć na niego donos. Wiemy, że w Polsce słowo „donos” kojarzy się wybitnie negatywnie, ale w tym przypadku nie warto tak o tym myśleć. Jest to działanie obywatelskie, dla dobra wspólnego. Razem z sąsiadami zaalarmujcie straż miejską lub straż gminną, ewentualnie gminny referat ochrony środowiska. Do pisma dołączcie zdjęcia.

Służby nie mogą zignorować takiej informacji, dlatego do drzwi truciciela zapukają strażnicy miejscy, którzy skontrolują to, czym jegomość opala swój piec. Jeśli znajdą w nim śmieci, sąsiad zostanie ukarany mandatem w wysokości od 200 do 500 złotych lub zostanie na niego nałożona kara grzywny do 5000 złotych – to tylko w przypadku, gdyby sprawa została skierowana do sądu.

Życie z sąsiadem-trucicielem nie jest łatwe, a już na pewno nie jest przyjemne. Pamiętajmy jednak, że za zjawisko smogu odpowiada nie tylko spalanie śmieci, ale także niskiej jakości węgla – a to już nie jest w naszym kraju zabronione (poza kilkoma wyjątkami, jak Kraków). Dlatego dla własnego bezpieczeństwa zainwestuj w maskę antysmogową i namów do tego innych świadomych zagrożenia sąsiadów.

 

 

 


Przejdź do strony głównej

Zobacz nasze nowości